Małe, a cieszy…

Udostępnij

Wiecie co jest fajnego w mieszkaniu z ludźmi innych kultur? Można codziennie odkrywać drobne różnice, czasem zabawne, czasem po prostu interesujące. Nie mówiąc już o odkrywaniu zalet kuchni…
Moje ostatnie odkrycie? Kolorowy magazyn. W pierwszej chwili nie potrafiłem zorientować się gdzie jest przód, gdzie tył i czy aby na pewno nie trzymam go do góry nogami :)
Poniżej zdjęcia które wiele Wam wyjaśnią.

Magazyn jak magazyn... dla porównania w zestawieniu z polską gazetą.

A kuku! Chińskie gazety czyta się od tyłu!

This entry was posted in Obserwacje antropologiczne and tagged , , , . Bookmark the permalink.

3 Responses to Małe, a cieszy…

  1. AnnaI says:

    hihihi! Japonskie i izraelskie tez :)

  2. Kain says:

    No widzisz Witku trzeba się było zemną trzymać w czasie studiów a już byś to od dawna wiedział :P

  3. Pingback: Małe, a cieszy | Wiwi-sekcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>