Używasz czasem Facebooka? Czytujesz moje wypociny? Jeśli tak, to zapraszam do blogowo-fejsbókowej grupy ahh… jak ja lubię spolszczać takie wyrazy, czuję się wtedy jak by mi Bruno Jasieński wsadził „Nuż w bżuh” :]
Obecność w grupie (fan to brzmi dumnie) pozwala łatwo śledzić nowe posty pojawiające się na blogu. A od czasu, do czasu obiecuję wrzucić coś ekstra (np. o Szkocji lub Aberdeen).
Niech Szmoc będzie Tobą!

A potem marudzisz, że sadzisz same krzaczki ortograficzne…
Znaczy się babole? Od dziś nie będę się wymawiał dysortografią – od dziś jestem futurystą!
Babole? A może facole?
Pingback: Fóturystyczna Jednodiuwka Fejsbukowiczuw « Witold w krainie kiltów
Pingback: Lubię klikać w fejsbókowe „lajki” ;) « Witold w krainie kiltów