Monthly Archives: Czerwiec 2010
iPhone 4G czyli jak biedne TESCO wygrało z błyszczącym sklepem Apple
Udostępnij Zepsuł mi się laptop*). Serwisowi niespieszno – na mojego lapka popatrzą za tydzień. Ponieważ bez dostępu do Internetu, nie mógłbym katować Was wykwitami mojego intelektu natychmiast zacząłem intensywnie myśleć jak rozwiązać ten problem. Postanowiłem nabyć jakieś małe, bardzo mobilne … Continue reading
Kranówka na stole czyli jak chlor tworzy różnice międzykulturowe ;)
Udostępnij Krótko po przyjeździe do Szkocji, zostałem zaproszony na lunch u pewnej szkockiej rodziny. Jeden z obecnych gości poprosił o wodę. Pani domu bez zastanowienia wstała, wzięła szklankę i napełniła ją… wodą z kranu. Zdębiałem Gość tymczasem podziękował pani domu … Continue reading
Wybory!
[----] Podstawa prawna: Ustawa z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 1990 nr 67 poz. 398).
Królestwo za szatę!
Udostępnij Zakupy w Aberdeen kojarzą mi się trochę z zakupami w PRL Ilekroć, idę na zakupy kupuję nie to co chcę, lecz to co uda mi się kupić. Dzisiaj dla przykładu planowałem kupić kurtkę i kilka par spodni, a wróciłem … Continue reading
Dupa Tuwima
Udostępnij Są takie dni, że poezja wydaje się jedynym sposobem na delikatne skomentowanie rzeczywistości… Wybaczcie mi dzisiejszy komentarz. Absztyfikanci Grubej Berty I katowickie węglokopy, I borysławskie naftowierty, I lodzermensche, bycze chłopy. Warszawskie bubki, żygolaki Z szajką wytwornych pind na kupę, … Continue reading
Uniwersalna piosenka wyborcza
Udostępnij Dostojne Panie, Piękni Panowie… Martin Leeeechowicz! Smacznego I jeszcze dobrego wyboru Wam (nam) życzę
Dziś wpisu nie ma…
… zapraszam w zamian do obejrzenia galerii zdjęć z Cairngorms – pasma Grampianów Wschodnich. Zobacz też: spotkanie pierwszego stopnia w Cairngorms. Smacznego
Leniwe popołudnie…
Czas robi swoje. A ty człowieku?
Pareno czyli jak zostałem „muzem”
Udostępnij Ewelina jest piękną Kobietą która tworzy piękne przedmioty. Gromadzi je w swojej galerii Pareno. Jak każda artystka ma swoje inspiracje i natchnienia. Ostatnio jej „muzem” zostałem ja Co prawda zainspirowałem ją do namalowania paskudnych bestii… ale… hmm wierzę, że … Continue reading
