Pareno czyli jak zostałem „muzem”

Udostępnij

Ewelina jest piękną Kobietą która tworzy piękne przedmioty. Gromadzi je w swojej galerii Pareno. Jak każda artystka ma swoje inspiracje i natchnienia. Ostatnio jej „muzem” zostałem ja :) Co prawda zainspirowałem ją do namalowania paskudnych bestii… ale… hmm wierzę, że nie jest to symptomatyczne :)

Kilka dni temu, opublikowałem post o Bestiariuszu z Aberdeen. Grafiki zainspirowały ją do stworzenia nowej formy użytkowej – świeczników. Rezultat poddaje, waszej surowej krytyce :)

Świeczniki idealne jako uzupełnienie scenerii romantycznej kolacji. Z wyeksponowanym motywem jednorożca lub hieny - jak kto woli ;)

Jeśli macie ochotę zobaczyć jak powstały, zapraszam na interesujący reportaż na stronach Galerii rzeczy pięknych.

Ewelina ma w swej galerii i inne przedmioty, warte zobaczenia. Szczególnie polecić mogę:
* Historię pewnej szkatuły,
* Pomysły można czerpać zewsząd, czyli jak prace ogrodowe pomagają stworzyć poduszki shabby chic,
* Poziomkowiec chusteczkowy.

Smacznego :)

This entry was posted in Szkocja and tagged , , , , , . Bookmark the permalink.

4 Responses to Pareno czyli jak zostałem „muzem”

  1. ximian says:

    Świeczniki piękne! Jest możliwość zakupu? ;-)

  2. Witold says:

    Myślę, że tak. Najlepiej będzię jak przejdziesz na stronę Pareno i zapytasz bezpośrednio Ewelinę :)

  3. Zbysiu says:

    Czy Pareno tworzy rzeczy na specjalne zamówienie? Moi rodzice będą mieli rocznicę śłubu za niedługo i szukam czegoś naprawdę ekstra…

  4. Pareno says:

    Pareno tworzy :) Zależy co i na kiedy. Dobrego decoupage nie da się zrobić w jeden dzień :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>