Spacerem przez ogród botaniczny im. Cruickshank w Aberdeen

20130516_102725Mało znany wśród tutejszej Polonii, położony nieco na uboczu, w Old Aberdeen należy do jednych z najpiękniejszych ogrodów botanicznych w północnej Szkocji. Wykorzystałem poranny spacer na zrobienie kilku zdjęć. Panie i Panowie, przedstawiam The Cruickshank Botanical Gardens!

Czytaj dalej Spacerem przez ogród botaniczny im. Cruickshank w Aberdeen

Demokracja po brytyjsku

SAMSUNGDostałem list od członka szkockiego parlamentu. Nie dlatego, żebym był jakoś specjalnie ważny, podejrzewam, że dostali go wszyscy mieszkańcy naszego bloku 🙂 Jak myślicie, co napisał do mnie parlamentarzysta? Poprosił o głos w wyborach? Obiecał mi lepsze jutro, zieloną wyspę lub rozbicie układu?

Nic z tych rzeczy. Poseł Kevin Stewart poinformował mnie, że w związku z ilością skarg jakie do niego napłynęły od mieszkańców naszego blokowiska, podjął stosowną interwencje. Ludzie skarżyli się, że mają utrudniony dostęp do kontenerów umożliwiających im segregowanie śmieci. Kevin wezwał właściwego urzędnika do rozwiązania problemu. Co więcej, czeka na informacje i aktywnie monitoruje jakie działania zostaną podjęte, aby ludzie mogli recyklingować swoje śmieci.
W załączeniu otrzymałem kopię jego listu do urzędu miejskiego – do wglądu.

SAMSUNGŚmieszne? Niepoważne? Parlamentarzysta powinien zajmować się poważniejszymi sprawami?
A może to jest właśnie to, co robić powinien? Ma służyć i rozwiązywać problemy swoich wyborców.
Wyborcy mają problem z „recycling facilities”? Zajmuje się więc segregacją śmieci, nie zapominając przy okazji „zaraportować” swoim potencjalnym wyborcom o podjętych działaniach. I nie jest to tutaj nic specjalnie niezwykłego.

Spotkaliście się kiedyś w Polsce, żeby poseł, radny czy jakikolwiek polityk informował Was o tym co aktualnie zrobił, aby żyło się Wam lepiej? 🙂

szkocja

Po prostu Szkocja

Szkolenia mają jednak czasem swoje dobre strony. Jedzie człowiek do hotelu, wyjeżdża na któreśtam piętro… a tu taki widok.

szkocja
Szkocja. Edynburg.

Przepraszam za słabą jakość, ale raz że zdjęcie robione smartfonem, dwa że przez szybę (okna się nie dało otworzyć – wykręcili wszystkie klamki zabezpieczając się przed klientami, którzy w akcie desperacji zapragnęliby sobie polatać).

Przedświąteczne zakupy

SAMSUNGNo, wiem, że o świętach już dawno zapomnieliście. Ale w otchłani mojego blogowego zaplecza znalazłem parę fotek, które mogą Wam się spodobać.

Zrobiłem je w sklepie odzieżowym, jakoś przed świętami. Towary walają się po ziemi, spadają z półek, leżą w małych stosach na w kątach. Co tu się zdarzyło? Trzęsienie ziemi? Jakiś niegrzeczny malec pozrzucał wszystko z półek? Nic specjalnego się nie wydarzyło. Po prostu klienci nie mają w zwyczaju odkładać produktów na miejsce po przymierzeniu, lub gdy go upuszczą. Biorą nowe, a te leżące na podłodze im niespecjalnie przeszkadzają 🙂
A obsługa? Też im to specjalnie nie przeszkadza 🙂

Powinienem dodać, że takie obrazki to nie jest nic niezwykłego. Widzę je w każdym większym sklepie z odzieżą 🙂