Archiwa tagu: Bajdała

Dusiołek

Udostępnij

Dopadł mnie Dusiołek 😉 Czy wiecie jakie to tatałajstwo? Pysk ma z żabia ślimaczy (że też taki żyć raczy), ogon ma ci z rzemyka, a podogonie ma z łyka.
Spać spokojnie nie dawał, i niczym leśmianowski Bajdała sterałem we śnie pół duszy i pół ciała 😉
Mocna kawa i piękne słońce powinny skutecznie przegonić resztki snu. Swoją drogą, czy ktoś wie jak Szkoci tradycyjnie nazywali koszmary nocne?