Archiwa tagu: komunikacja interpersonalna

Dżeromin? dżeromin?

Udostępnij

Mój były szef (tak, tak w mojej firmie wszystko zmienia się bardzo szybko: decyzje biznesowe, managerowie, fakt posiadania przez Ciebie pracy ;)) jest… oryginalnym człowiekiem.

Pamiętam, gdy w pierwszych dniach mojej pracy omawiałem z nim jakieś zagadnienie.
Co kilka zdań powtarzał: – dżeromin? dżeromin?
Myślę sobie: ki cholera? Wiem oczywiście kto to był Geronimo, ale co ma stary Indianin do smażonej ryby?!

Zapytałem go o to. Wyjaśnił.
„Dżeromin” to skrót od: – Do you know what I mean? 😀 (W tłumaczeniu: czy wiesz co mam na myśli, czy wiesz o co mi chodzi).

Moja lektorka powtarza: „nie spodziewaj się znaleźć logiki w języku angielskim, on jest irracjonalny”. Mądra kobieta, wie co mówi 😉

Polecam:
* Jeszcze jedna historyjka z moim byłym szefem w roli głównej.
* Moje boje… z angielskim.

Znać język Szekspira to być, albo nie być

Udostępnij

„Oczywistych oczywistości” pisać nie zamierzam. Bez znajomości języka tubylców (choćby minimalnej) człowiek jest obywatelem IV kategorii. Spora część Polaków z zacięciem godnym lepszej sprawy swój angielski sprowadza do pięciu zwrotów: hello, tea time, tea time! TEA TIME!!, bye.
Dlaczego tak się dzieje? Oto jest pytanie….