Archiwa tagu: motte

Zagadka parkowa

Udostępnij

Co to jest?

Pamiętacie jeszcze o naszej małej zagadce?

Czas na werdykt „komisji” konkursowej 🙂 Niestety żaden z Czytelników nie udzielił dokładnej, poprawnej odpowiedzi (choć przyznam, że niektórzy byli blisko – Dźwiedz skojarzył nawet lokalizację obiektu), więc nagroda niespodzianka będzie musiała zaczekać do następnego okazji 🙂

Zdjęcie przedstawia sztucznie wzniesiony kopiec, który prawdopodobnie jest pozostałością gródka stożkowatego (inna nazwa dla tego rodzaju fortyfikacji to motte). Znajduje się on w Seaton Parku i określany jest jako Tillydrone Motte.
Prawda, że to była prosta zagadka? 😉

Model grodu stożkowatego sporządzony na podstawie tkaniny z Bayeux. Źródło: Wikipedia. Licencja: GNU.

Takie założenia obronne były popularne w Europie od IX do XIV wieku (w Polsce nawet do XVIII). Miały najczęściej formę ściętego stożka, często zwieńczonego drewnianymi fortyfikacjami (palisada, wieża). Stożek często był otoczony rowem, powstałym po wybraniu ziemi na potrzeby budowy kopca.

Kopiec od strony zachodniej.

Dlaczego piszę że obiekt to prawdopodobnie gródek stożkowy? Ponieważ archeolodzy nie są tego do końca pewni. Stożek jest stosunkowo mały (około 7 metrów wysokości, średnica plateau ma koło 10 metrów), a to oznacza, że na szczycie nie było zbyt wiele miejsca. Wykopaliska ujawniły ponadto, że nie istniała tam palisada. Powstała więc alternatywna koncepcja sugerująca, iż jest to kopiec pogrzebowy (nie znalazłem jednak żadnego, potwierdzenia tej hipotezy). Naukowcy nie lekceważą, również lokalnej tradycji, która traktuje kopiec jako miejsce nadawania sygnałów ogniowych (coś w rodzaju prototypu latarni morskiej).
Nie wyklucza się możliwości, że obiekt (o ile był gródkiem stożkowym) nie miał funkcji mieszkalnej, a tylko wojskową – na jego szczycie mogła znajdować się wolno stojąca, drewniana strażnica.
Nie da się również wykluczyć, że zastosowanie obiektu mogło zmieniać wraz z czasem i zmieniającymi się potrzebami.

W Aberdeen znajduje się jeszcze jeden podobny obiekt. Czy wiecie, który mam na myśli? 🙂