Archiwa tagu: plaża

Fauna Morze Północne

Morze Północne nie przestaje mnie zaskakiwać

Fauna Morze PółnocneMorze Północne – zimne i targane porywistymi wiatrami. Patrząc na jego ołowiane chłodne wody człowiek odruchowo zakłada, że nie może on obfitować w żadne „niezwykłe” organizmy. Ot jakieś ryby i parę ptaków 🙂

Zdziwić się można chodząc na spacery po plażach, lub… odwiedzając zaprzyjaźnionych wędkarzy. Oto co zobaczyłem ostatnio u znajomego. Suszył na kaloryferze parę rozgwiazd i jeżowców. Twierdzi, że wyłowił je… łowiąc ryby 🙂

Czytaj dalej Morze Północne nie przestaje mnie zaskakiwać

Morska piana

Kilka dni temu wydarzyło się coś, czego nie pamiętają najstarsi ludzie w Aberdeen. Nocny sztorm wyrzucił na brzeg ogromne ilości piany, która pokryła domy, samochody i drzewa. Poniżej filmik z Fittie.

Skąd ta piana? Jajogłowi twierdzą, że silny wiatr wywołał duże fale, powietrze wymieszało się z organicznymi minerałami w morzu, doprowadzając do wytworzenia niezwykle gęstej piany. Jest też możliwe, że pomogły temu komórki fitoplanktonu w wodzie. Wytwarzają one śluz, który pod wpływem silnych wstrząsów mógł przekształcić się w pianę.

Teraz pozostaje nam tylko czekać na nową Afrodytę 🙂

Wydmy Balmedie czyli wycieczka za 4 funty

Udostępnij

Droga wiodła przez wydmy.

Korzystając ze znośniej pogody wybrałem się na wydmy w pobliżu Balmedie. Jest to mała wioska położona jakieś 14 mil na północ od Aberdeen.

Nadmorskie wydmy.
Ten widok skojarzył mi się z wielbłądzimi garbami.

Wioska, jak wioska, ale plaże! A te wydmy! są po prostu cudowne 🙂
Jeśli mieszkacie nad morzem, to taki widok prawdopodobnie nie jest dla Was niczym specjalnym… ale ja jestem z gór i wydm u nas nie uświadczysz 🙂
W Szkocji po wydmach można spacerować do woli (w przeciwieństwie do Polski, gdzie wydmy są pod ochroną prawną). Korzystałem z tego prawa do woli, a rezultaty możecie zobaczyć na zdjęciach 🙂

Morze. Na pierwszym planie kłujące trawsko zwane piaskownicą zwyczajną.

Skąd się biorą wydmy? Tworzy je wiatr, z piasku naniesionego z plaży. Wybrzeże wydmowe składa się z 2-3 lub więcej równolegle ułożonych szeregów wzniesień. Pierwsza wydma, zwana jest wydmą białą lub przednią. Najczęściej jest w znikomym stopniu porośnięta roślinnością i zbudowana z jasnego piasku.

Następne wydmy, są bardziej osłonięte od wiatru i w związku z tym rośnie na nich więcej roślin. Piasek zwykle ma kolor szary (stąd nazwa wydma szara) co świadczy o zawartości materiałów organicznych.

Biała wydma.
Morze widziane ze szczytu wydmy.
Wydmy.

Jedną z najczęściej występujących roślin wydmowych w tej okolicy jest trawa z rodzaju piaskownic. Posiada długie, twarde i kłujące liście. Łażąc po tych wydmach, co miałem wrażenie, że ktoś wbija mi w skórę szpilki 🙂

Wydmy porośnięte piaskownicą zwyczajną.
W "dolinach" pomiędzy poszczególnymi pasmami wydm zdarzają się miejsca bardziej wilgotne.
Każde miejsce dające lepsze warunki do rozwoju, jest natychmiast zasiedlane.
Widok z największej wydmy.
Niektóre wydmy dochodzą do kilkunastu metrów wysokości.
Zbocze wydmy należącej do zewnętrznego, ostatniego pasa wydm.
Nie wiem co to, ale wygląda fajnie. W Szkocji jest tego mnóstwo. Zwróćcie uwagę na długaaśne kolce.

Balmedie to piąty pod względem wielkości obszar wydm w UK. Jeśli chcecie zobaczyć go na własne oczy, lepiej się pośpieszcie. Donald John Trump, amerykański multimilioner szkockiego pochodzenia wybuduje tu wkrótce 18-dołkowe pole golfowe….

A to mały bonus dla koleżanki z grzybowiska 🙂

Grzybek wydmowy… identyfikacja to zadanie dla Basi z grzybowiska 🙂

Byłbym zapomniał o tytułowych czterech funtach 🙂 Tyle kosztuje bilet w obie strony z Aberdeen do Balmedie.

Animal Planet: obserwując pingwiny

Udostępnij

BBC nadała niesamowity materiał filmowy. Zarejestrowano go tej zimy, na dalekim Morzu Północnym. Temperatura spadła tak bardzo, że pingwiny aby ochronić się przed zimnem, zamiast zgromadzić się w duże stado… nie potrafię tego opisać, musicie zobaczyć to sami!

Smacznego 🙂


Jeśli lubisz dziką naturę, koniecznie przeczytaj:
* Animal Planet: wybrzeże w Aberdeen,
* Animal Planet, oddział Cairngorms,
* Animal Planet, oddział w Aberdeen,
* Seagull,
* Konchy Morza Północnego.

Animal Planet: wybrzeże w Aberdeen

Udostępnij

Wiecie co jest fajnego w spacerowaniu po Aberdeen? Zawsze coś się wydarzy.

Małe stadko kormoranów.

A to się człowiek potknie o fokę, konchę albo jakąś piraniopodobną rybę znajdzie, a to go seagull napadnie albo jeleń na niego ryknie (no to może nie do końca Aberdeen… ale nie będziemy dziś zwracać uwagi na szczegóły 🙂).

Stadko małych kreaturek na plaży.

Ostatnio na plaży spotkałem stadko malutkich…. istotek 🙂 Z daleka wyglądały jak małe okruszyny, które bawią się z falami z berka: raz je gonią, raz przed nimi uciekają.

Pora na ewakuację.
Czas wyżerki!

Zdałem sobie sprawę, że obserwuję jakiś gatunek brodzących ptaszków (nie mam pojęcia jak się nazywają, ale zagadnę o to mojego znajomego przyrodnika Zapytałem Jana Zielińskiego, który na podstawie zdjęć, stwierdził, że prawdopodobnie chodzi o Piaskowca (Calidris alba) należącego do rodziny bekasowatych (Scolopacidae). Janku, dziękuję! ), które właśnie urządzają sobie piknik na plaży (korzystając z dobrodziejstw jakie przynoszą im fale).

Brodząc z godnością.

Kiedy biegają wyglądają prześmiesznie, kiedy brodzą okazują się być całkiem ładnymi zwierzątkami 🙂
Najfajniejsze jest to, że zagrożone przez wodę, albo Witolda nie odlatują, ale… odbiegają. I są tak szybkie, że musiałbym zatruchtać żeby je dogonić.

Mam co prawda mniejsze nogi od Ciebie, ale szybciej nimi przebieram!
OK, na koniec zagadka: który z nich jest największym kozakiem?