Archiwa tagu: swoboda

To co w Szkotach cenię najbardziej

Szkoci mają jedną cechę, którą szczególnie lubię: duże poczucie naturalnej swobody i luzu. Fajnie się ona objawia na różnych sytuacjach dnia codziennego.

…któregoś dnia zostałem prawie rozjechany przez przygarbioną i pomarszczoną staruszkę pędzącą na… hulajnodze 🙂 🙂 🙂 Dosłownie w ostatniej chwili uskoczyłem przed jej pojazdem z chodnika na schody prowadzące do biblioteki.

… patriotyczne święto szkockie. Rekonstrukcja jakiegoś ważnego wydarzenia historycznego. Tłum gęstnieje, emocje zaczynają wzbierać. Na murek wdrapuje się jakiś mężczyzna po 40-dziestce i zaczyna głośno śpiewać szkocką pieśń. Tłum przyjmuje go życzliwie nagradzając go gromkimi brawami. Oficjele czekają z rozpoczęciem, aż skończy śpiewać.

… ta sama impreza – już na starcie przestają działać mikrofony (czym się oczywiście nikt, absolutnie nie zestresował). Nikt nie słyszy co mówi burmistrz. Ktoś z tłumy krzyczy: „Głośniej!”. Burmistrz resztę swojego przemówienia dosłownie wykrzyczał 🙂

… muzyk na ruchliwym placu. W rękach gitara, mikrofon podpięty do wzmacniacza i głośników. Śpiewa profesjonalnie. To co było przed chwilą centrum placu, zamienia się natychmiast w miejsce kontemplowania muzyki. Ludzie siadają tam gdzie stali i… słuchają (nie skąpiąc przy okazji funtów).

Poniżej kilka fotek zrobionych telefonem (przepraszam za słabą jakość) z ilustrujących ostatnią obserwację.