Archiwa tagu: wybory

Szkocja: referendum dotyczące niepodległości jesienią 2014 roku

Flaga Szkocji, tzw.: Saltire. Biały krzyż Świętego Andrzeja na błękitnym tle.
No i stało się. Alex Salmond i David Cameron podpisali porozumienie o zgodzie na referendum dotyczącym niepodległości Szkocji. Odbędzie się ono jesienią 2012 roku.

Na tę chwilę wiadomo, że do referendum będą dopuszczeni 16- i 17-latkowie, na karcie do głosowania będzie jedno pytanie na które będzie można odpowiedzieć „tak” lub „nie”.

Premier UK podkreśla, że będzie argumentował za utrzymaniem „United Kingdom family” razem. Wierzy, nie tylko, że Szkocji będzie lepiej w Unii, ale też, że Unii będzie lepiej razem ze Szkocją.

Rząd wyraził zgodę na referendum, pod następującymi warunkami:
– będzie miało jasną legalną podstawę,
– będzie uprawomocnione przez Parlament Szkocki.
– będzie wiarygodne dla parlamentów, rządu i ludzi.

Legislacja ma określić szczegóły dotyczące głosowania. A czas przed referendum ma być wykorzystany na debatę publiczną. I bardzo dobrze, bo ja dostrzegam więcej pytań niż odpowiedzi (nie tylko natury organizacyjnej, ale również dotyczących ewentualnej niepodległości). Jak Szkocja będzie sobie radzić po ew. separacji? Czy będzie interesująca dla inwestrów? Agencje ratinowe już sugerują obniżenie ocen o kilka punktów, a to wpłynie na koszty obsługi długu publicznego. Szkocja musiałaby przejąć część długu zobowiązań UK. Jak to policzyć? Jak to obsłużyć? Jak sobie poradzą z emigrantami? Czy będziemy mieeli prawo pobytu i pracy w potencjalnie niezależnej Szkocji? Czy niepodległa Szkocja będzie mogła sobie poradzić z utrzymaniem wszlekiego rodzaju systemów społecznych, którymi dysponuje w ramach UK? Ropa nie rozwiąże wszytskich problemów. Po za tym ropa się kiedyś skończy.

Kto będzie mógł głosować? Czy facet z Anglii, który mieszka i pracuje od 30 lat w Aberdeen jest już wystarczająco szkocki, żeby wziąć udział w głosowaniu? Czy dziewczyna, której ojciec jest Szkotem, a matka Angielką, jest wystarczająco szkocka? Czy ja mieszkający tu od ponad 3 lat i mający prawa wyborcze, będę mógł oddać swój głos? I czy mogę decydować o przyszłości kraju, w którym nie zdecydowałem się spędzić reszty swojego życia?

David Fryer – najlepszy kandydat dla Torry i Ferryhill?

Udostępnij

David Fryer
David Fryer - kandydat dla Torry i Ferryhill.
Aloha, dziś będzie bardzo lokalnie 🙂

Wszystkich Was, którzy mieszkają na Torry lub Feryhill (dzielnice Aberdeen) chciałbym namówić na zagłosowanie na Davida Fryer’a w wyborach 3 maja 2012 roku. Znam go od ponad dwóch lat, jest świetnym specjalistą, co szczególnie istotne, życzliwie do nas nastawionym.

David jest niezależnym, niepartyjnym kandydatem na urząd Councillor’a (nie jestem pewien jak to odnieść do polskich realiów: Councillor to członek lokalnego, miejskiego rządu). Ma świetne zawodowe przygotowanie: od ponad piętnastu lat pracuje w Aberdeen, najpierw dostarczając usługi mieszkaniowe (jako manager City Couniclu), później prowadząc społeczne projekty regeneracyjne (m.in. to on zarządzał Retail Rocks! – projektem dzięki któremu na Torry otwarto kilka nowych biznesów). Obecnie pracuje na rzecz III sektora oraz zarządza organizacją pomagającą niepełnosprawnym.

Jest to facet, który wie jak pracować z policją, jak pozyskać zaangażowanie sektora publicznego, prywatnego i pozarządowego aby współpracowały tak by efektywnie zmieniać na lepsze otoczenie w którym żyjemy.

Szczerze zachęcam do polubienia jego profilu na Facebooku (można się na nim posługiwać językiem polskim, co również chyba pokazuje jego podejście), oraz do wsparcia go 3 maja (stawiając cyferkę „1” koło jego nazwiska na karcie do głosowania).

Jeśli można wesprzeć kogoś, kto jest nam przyjazny i będzie reprezentował nasze interesy – dlaczegoby tego nie zrobić? Bardzo proszę Was o podzielenie się tą wiadomością z Waszymi przyjaciółmi mi rodziną!