Co Cię nie zabije to Cię wzmocni

Czuję, że muszę się wytłumaczyć z przerwy w upublicznianiu moich wykwitów intelektu (czytaj: postów).

Powód jest prozaiczny: kłopoty ze zdrowiem. Trochę poważniejsze niż bym się spodziewał, czasem zabierające siłę, czasem robiące nieco zamieszania w moim życiu.
Wszystko to może trochę potrwać, ale wiem, że mnie nie zabije 🙂 A jak to ludzie mówią, co nie zabija to….

Wychodzi na to, że będę zajebiście silny jak się to wszystko skończy 😀 😀 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.